Skończyłam przyjemniejszą część czyli kwadraty połączone i całość obrobiona
Jak widać ta strona wygląda całkiem ładnie, czego nie da się powiedzieć o...
...miliony nitek do wszycia :-(. Jeszcze długa droga do końca.
Za to całkiem skończyłam wierzch poduszki z kilku pozostałych kwadratów ;-). Jeszcze tylko przydałoby się uszyć poduszkę hi hi.
Aktualnie w robocie jest : chusta dla koleżanki, koszyk dla innej koleżanki, koszyk dla małej Basi, kwadraty zaczęte zimą z myślą o szaliku i oczywiście czerwony sweterek, który po podwójnym pruciu jakoś mnie zniechęcił.
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocyk/pled. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocyk/pled. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 maja 2017
wtorek, 12 kwietnia 2016
"kocyk z kwiatkami"
Kolejny odstresowujący kocyk ;-). Niezbyt duży mniej więcej 130/130 cm. Taki akurat na chłodniejsze wieczory w fotelu, albo w ogrodzie. Miała być pełnowymiarowa kapa na łóżko, ale po drodze zmieniłam plan. Szybko zrobiony bo muszę przyznać , że od czasu rezonansu 5 kwietnia zżera mnie stres. W czwartek znowu jadę do Gliwic, a w piątek wizyta kontrolna, na której wszystko się wyjaśni. Te 10 dni od badania do konsultacji, ech...Ale dosyć jęczenia wracam do kocyka ;-). Wcześniej planowałam kwiatki na bardzo kolorowym kocyku, ale spodobał się Piotrusiowi. Poza tym tyle kolorów i jeszcze kwiatki to jednak za dużo szczęścia. Ale kwiatkowa chęć została i zrealizowałam ją w tym kocyku. Ponieważ moje umiejętności szydełkowe są bardzo podstawowe to i kwiatki mało urozmaicone, ale cała robótka wygląda przyjemnie. Przyszywałam kwiatki cienkimi nićmi i starałam się nie przebijać na drugą stronę. Teraz pewnie się zmobilizuję i będę dalej robić zaczęty we Wrocławiu szal. A może spróbuję kwadratów z okrągłym motywem? Jeszcze nie wiem, pewnie jak zwykle będzie bez planu. Popatrzę na nici i samo się zacznie.
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku :-)).
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku :-)).
Etykiety:
granny square,
kocyk/pled,
stryszek; na stryszku zrobione
niedziela, 1 listopada 2015
"mój pierwszy kwadrat granny square XXL skończony ;-) "
Skończyłam i nawet zaczęłam następny. Na pewno zrobię więcej . Robótki szybko przybywa i chociaż do pledu z wielu kwadratów nadal daleka droga to i tak jestem zadowolona :-).
Teraz zaczęłam następny na drugie łóżko. Na zimowe wieczory będzie jak znalazł. Będzie miał więcej kolorów. Takie sprzątanko w koszu z resztkami włóczek.
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.
Teraz zaczęłam następny na drugie łóżko. Na zimowe wieczory będzie jak znalazł. Będzie miał więcej kolorów. Takie sprzątanko w koszu z resztkami włóczek.
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.
Etykiety:
granny square,
kocyk/pled,
stryszek; na stryszku zrobione
Subskrybuj:
Posty (Atom)