wtorek, 21 marca 2017

"kwadrat dla BBM i torby szydełkowe"

Obiecany kwadrat ze zmianą koloru. Mam nadzieję, że widać o co chodzi ;-).
Zaczynam od 6 oczek łańcuszka zamkniętych w kółko.Okrążenia zamykam na rogu , wkłuwam szydełko między początkowe 3 oczka łańcuszka i słupek i przeciągam nitkę przez oczko łańcuszka na szydełku. Kolejnym kolorem robię 3 oczka łańcuszka i.t.d.
A oto plon ostatniego tygodnia. Dostałam od znajomej dwa kłębki niebieskiej włóczki. Każdy kto tu zagląda wie, że niebieski to nie bardzo i leżała sobie ta włóczka czas jakiś. Aż przy okazji prucia kolejnego daru, tym razem białawego sweterka wpadłam na pomysł, że zrobię torbę/koszyk na robótkę. Na poprzedni koszyk z pięciu kwadratów niestety zabrakło mi sznurka. Efekt końcowy nawet mi się spodobał i postanowiłam zrobić sobie taką torbę w  kolorze bardziej  stryszkowym ;-). A potem to się rozpędziłam i zrobiłam jeszcze jedną wykorzystując reszteczki kocykowe i wygląda na to, że oprócz kocyków torby będą sposobem na stres. Szybciej się robią ;-).
Stefan jako model ;-). Kolory kółek na czarnej torbie są bardziej wyraziste. W założeniu to torby na robótki, ale można je wykorzystać jak kto chce.
Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.


14 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł z tymi torbami. Ja w tej chwili nic nie robię na szydełku, bo niedawno miałam operowaną lewą łapkę i jeszcze jest sztywna.
    Pozdrawiam.
    regian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Współczuję operacji i powrotu sprawności życzę jak najszybciej ;-).
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  2. Kwadraty znam i robię również, ale tymi torbami to mnie zastrzeliłaś, taką czarno-czerwoną też chętnie zawiesiłabym na ramieniu, jest super ! Możesz podpowiedzieć, jak ją robiłaś ? Denko jest okrągłe czy owalne ? Kształtowałaś ją później dodawaniem oczek "na oko", czy wg konkretnego wzoru ? W sam raz nadałaby mi się na robótkę dzierganą podczas kwietniowo- majowego urlopu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torby są całkowicie "na oko" zrobione ;-). Denko okrągłe, dodaję tyle oczek żeby się nie falowało.Przestaję dodawać jak kółko ma około 30 cm i potem prosto. Na wysokość to tak ile mam włóczki. Potem szpilkami zaznaczam "uszy". Na ucho mniej więcej 80-90 oczek łańcuszka, ale w zależności jaką się chce mieć długość ilość oczek dowolna. Od drugiego okrążenia z każdej strony ucha jeden półsłupek z dwóch, powstaje skos i ucho się wykrzywia do góry. Muszę to jeszcze dopracować ;-). Ilość okrążeń w zależności od szerokości uszu. To bardzo prosta torba z gatunku "bezmyślnych" robótek, nic nie trzeba liczyć i nie trzeba się trzymać żadnego schematu. Pełna dowolność.
      Serdecznie pozdrawiam i przyjemnego robótkowania na urlopie.

      Usuń
  3. Śliczne torebki - znakomity pomysł na wykorzystanie różnych włóczek!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję! Zaraz siadam do próbowania. :)
    Torby genialne!
    Wiele wełenkowych resztek da się wykorzystać.Zdolna z Ciebie kobietka! Świetne pomysły i świetne wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;-). Moje pomysły to takie bardziej proste są i łatwe do zrobienia. Schematów nie trzeba, a to najważniejsze, bo jak trzeba trzymać się wzoru to mi się jakaś klapka w głowie zacina ;-).

      Usuń
  5. Bawelny pozbylam sie z domu jakis czas temu, poszla do chetnie szydelkujacej, a czy resztki welny skarpetkowej tez by sie nadaly, czy trzeba szydelkowac na te kwadraty najlepiej bawelne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne bawełna jest najbardziej pożądana, ale ja robię z tego co mam. Staram się tylko trzymać jednolitego składu włóczki, żeby uniknąć niespodzianek przy praniu. Kwadrat ze zdjęcia jest zrobiony z acrylu. Pozdrawiam i przepraszam, że tak późno piszę, ale byłam, że tak powiem na wyjeździe ;-).

      Usuń
  6. Spojrzałam i zobaczyłam ... koszyczki .Kiedyś /dawno , dawno temu ... jak byłam młoda / były takie koszyczki plecione z rafii , puste- płaskie , ale faktycznie były bardzo pojemne . Miały jednak jeden mankament , trochę mechaciły odzież gdy się je nosiło na ramieniu .
    Twoje nie mają tej wady , w dodatku są różnorodne , bardzo fajna jest czarna torba w kółka z kontrastowym dnem .
    Też uważam ,że "dłubane " robótki uspokajają ,jednak mi lepiej wychodzi haftowanie podwójnymi krzyżykami . Można haftować muliną , lasetą , bawełną , a także wełną najlepiej na szarym , rzadko tkanym , sztywnym płótnie , albo kanwie .
    Wybieram proste wzory np. owoce ,lub geometryczne , robótki się robią , a myśli płyną ;))
    Pozdrawiam wiosennie , słonecznie i ciepło -Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Irenko ;-). Taki koszyk z rafii zawsze mi się podobał, ale jakoś nigdy nie zostałam posiadaczką. Kiedyś sporo haftowałam krzyżykami, ale jest to jedna z robótek, które mnie "odeszły". Ze wstydem muszę się przyznać, że z piętnaście lat temu haftowałam świąteczne serwetki z aniołkami. I nadal jednemu aniołkowi brakuje skrzydełka, a to bardzo proste aniołki były. Ech...wstyd. Wróciłam do domu w sobotę i jak się wreszcie zbiorę napiszę Ci o mojej onkologiczno-rodzinnej wycieczce.
      Ściskam mocno.

      Usuń