niedziela, 10 czerwca 2012

"koszyk Marcina"

Niezbyt wyraźne, ale nie mogę się powstrzymać :-)

Koszyk Marcina.
Wprawdzie zrobiony już chwilę temu, ale jakoś niefajnie u mnie było i nie tylko nic nie pisałam, ale i niewiele zrobiłam. Ponieważ byłam w stanie bardzo "jęczącym", a postanowiłam ograniczyć jęki wolałam nic nie pisać.  Mam pozaczynane różne różności, którym daleko do finału. Na tym zdjęciu koszyk w pełnej gotowości.

kieszonka na motek

dwie kieszonki na druty

kłębki na "próbę" :-))

z bliska, przy dziennym świetle kolory były świetne, chyba podobał mi się najbardziej  ze wszystkich, które zrobiłam.
Anno dziękuję za troskę. Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.

11 komentarzy:

  1. Och jak miło ,że znowu piszesz:) brakowało mi odwiedzin na Twoim blogu. Lubię go odwiedzać i podziwiać Twoje torby, zawsze mówię że by mi się taka marzyła:)Koszyk świetny, widząc pierwsze zdjęci myślałam, że mieszka w nim kot:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Miro :-)
    Cieszę się , że nadal do mnie zaglądasz. Mam nadzieję, że już będzie lepiej z moim pisaniem i nie tylko. Zmienił się sposób zamieszczania postów i trochę mi nie wyszło z kotem :-)i koszykiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że się Pani odezwała.
    Pozdrawiam Anna z Bieszczadów

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie super piękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie fajnie... to tak jak u mnie " jak się wali to drzwiami i oknami " , gdzieś usłyszałam to powiedzenie i zapamiętałam , trafia w sedno.

    Pozycja kota to :gotowy do skoku ? czy , tak sobie leżę? i to spojrzenie zielonych oczu, świetne .
    Koszyk pakowny , fajne szerokie łapki i stonowane kolory , takie jak lubię , zawartość koszyka też imponująca .
    Marysiu , życzę Ci powodzenia i wszystkiego dobrego , głównie zdrowia -pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  6. Często tu zaglądałam w poszukiwaniu nowych
    postów bo może przeoczyłam. Ale wreszcie jestem spokojniejsza :-)widząc nowy post ;-) koszyk bardzo praktyczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć Marysiu! Zakochałam się w Twoim Kocie:) Prześliczny! Fajnie że jesteś, przeoczyłam jeden wpis u Ciebie i często myślami wędruję na Twój Stryszek i myślę sobie jak dajesz radę Dzielna Kobieto.. Pozdrowienia nadmorskie, cieplutkie bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Irenko pozycja kota to:"tak sobie zwisam". Nora jest specjalistką od zwisania w różnych pozach i w różnych miejscach :-), ale trudno ją sfotografować , bo zanim polecę po aparat to już znika zajęta swoimi kocimi sprawami.Dziękuję za życzenia i mam nadzieje, że u Ciebie już lepiej.
    Anex, trzy koty na małym stryszku czasem dają popalić, ale z drugiej strony dostarczają tyle radości, że przymykam oczy na ich "wyczyny".
    Anno, AnkoSkakanko, Ewanko, dziękuję za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdecznie się witam
    pięknie u Ciebie! Ciepło i domowo a grube kosze i torba, z ostatniego postu, cudo!!!! Gdybym umiała szyć, tylko taką bym kupowała :)
    Domki aplikacje - też bardzo mi się podobają.

    :*

    OdpowiedzUsuń