czwartek, 24 września 2009
"jesień przyszła z deszczem..."
środa, 23 września 2009
"nie mogłam się powstrzymać :-)"
Dostałam nowe zdjęcia Gacusia i po prostu musiałam je pokazać :-). Ma już prawie 4 miesiące. Widziałam go tylko raz jak był jeszcze malutki, a teraz to całkiem spory kotek.

ten kocyk zrobiłam dla Nory jak była malutka. Potem dostał go Gacuś i jak widać wlecze go wszędzie ze sobą. Mam nadzieje , że to nie jakaś odmiana choroby sierocej, tylko po prostu lubi spać z kocykiem. Ma dwie kocie ciotki, które się z nim bawią, więc nie powinien czuć się samotny.
Jak wyjeżdżałam z domu , to geranium było o połowę mniejsze, jak widac lato na balkonie mu posłużyło :-), Gacusiowi chyba też się podoba.
sobota, 19 września 2009
"pięknie jest w lesie"
wtorek, 15 września 2009
wtorek, 1 września 2009
"ostatnie letnie stadko"
czwartek, 27 sierpnia 2009
"obiecany przepis na tort szpinakowy :-)"
Szpinak podstawowy, że się tak wyrażę:-)
2 paczki mrożonego szpinaku
2-3 duże cebule
3 zabki czosnku
2 jaja
sól
pieprz
gałka muszkatołowa zmielona
curry(niekoniecznie)
masło albo olej do smażenia
cebule kroimy w kostkę i szklimy na oleju, potem dodajemy troche masła i smażymy jeszcze chwilkę, dodajemy lekko rozmrożony szpinak, mieszamy z cebulą i dusimy 15 min. Dodajemy sól i pieprz do smaku, dusimy kilka minut i dodajemy curry, znowu chwilke dusimy i dodajemy posiekany czosnek, kolejna chwila i dodajemy rozbełtane jajka (trzeba szybko wymieszać zanim się zetną), na koniec dodajemy gałkę muszkatołową do smaku, nie należy dawać za dużo, bo jeszcze posypiemy nią kolejne warstwy tortu. Przygotowanie farszu trwa około 30 min. Można dac nieco mniej szpinaku i dodać np. czerwoną paprykę i pieczarki .
Ciasto naleśnikowe
mąka pszenna 0,5 kg
otręby owsiane (drobne) 10 łyżek
1 szklanka maślanki
mleko
4 jaja
sól - płaska łyżeczka
zamiast maślanki i mleka można użyć wody sodowej
5 dag stopionego masła
mieszamy wszystkie produkty dodając tyle mleka, żeby powstało ciasto gęściejsze niż na naleśniki, ale rzadsze niż na racuchy, zostawiamy ciasto na 1 godz.
smażymy placki 2x grubsze niż zwykłe naleśniki - do tortu potrzebujemy 6-7 placków
ucieramy żółty ser wedle uznania, ja lubię dużo :-))
wykładamy dno tortownicy pergaminem i układamy tort- każdy placek smarujemy warstwą szpinaku posypujemy zółtym serem i odrobiną gałki, ostatni placek posypujemy serem i gałką.
przykrywany folią aluminiowa i wstawiamy do nagrzanego do 180 st.C piekarnika na 30min.
a potem już się objadamy :-))
sobota, 15 sierpnia 2009
"na szybko, więc..."
Subskrybuj:
Posty (Atom)