środa, 8 października 2014

"remont w małym pokoju"

Zamiast kończyć zmiany w kuchni zabrałam się za mały pokój. Nagle to wypadło, w związku z możliwością transportu małopojowych mebli do dzieci. Trzeba było wszystko umieścić w kartonach, meble rozkręcić i spakować. Początek był ok hi hi, ale potem jak zwykle coś nie wypaliło i tak na przykład przygotowane do transportu meble stoją sobie już ponad trzy tygodnie na stryszkowym korytarzu. Jak już zdewastowałam większość mieszkania, niestety wszędzie gdzie było jakieś miejsce coś zalega, po chwilowym ataku paniki ruszyłam ...I tak po dwóch tygodniach na ratunek przybyło dziecko i wykonało dziurę w ścianie z przeznaczeniem na książkowy regał, brak onej wstrzymywał jakąkolwiek działalność remontową bo wszelkie planowane zmiany wiązały się właśnie z nią. Ten etap robót uwieczniłam, niestety w dziwny sposób zdjęcia ulotniły się z aparatu :-((, tak więc tylko fotka zagospodarowanej dziury będzie
wyszło nieźle, chociaż miałam nadzieję  na głębszą wnękę, ale nie ma co narzekać , przynajmniej na środku ściany nie pojawiła się niespodzianka w postaci kawałka muru .Jak widać pomalowałam też póki co połowę sufitu :-). Tak więc oddalam się do malowania, które chyba z racji nadal bolącej stopy i zaawansowanego wieku hi hi idzie mi wolniej niżbym chciała. Poza tym wszędzie zalega pył, więc tym bardziej odczuwam wzmożony pęd do zakończenia robót i sprzątania. Nie żeby to było moje ulubione zajęcie, ale obecny stan mieszkania budzi trwogę ;-).
Serdeczne pozdrowienia ze zdemolowanego(chwilowo) stryszku.
c.d.n.





5 komentarzy:

  1. Już jest pięknie, a jak dobrniesz do końca - fantastycznie, ta wnęka na książki trafiona w 10!

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomity pomysł. Czekam na fotorelację dokonywanych przemian.
    Pozdrawiam.
    regian

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł! Przychylam się do prośby o pokazanie całości przemian:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo elegancka wnęka wyszła! :-)

    OdpowiedzUsuń